Maks ma dziewczynę...dzwonił tylko po to?E..?Co się dzieje? czemu płaczę?
to boli..
Następnego dnia.
-Cześć!
-Hej..
-Coś się stało?
-Nie..
-No..dobrze.Idę dziś z Marysią do kina..polecisz coś?
-Nie wiem co lubi.
-Aaaa...Ty na co byś chciała pój-przerwałam mu
-Przepraszam muszę wyjść..
Pobiegłam do łazienki.Rozpłakałam się..Jaka jestem głupia!
Muszę się opanować!..Gdy wyszłam z łazienki , weszłam na chłopaka z innej klasy.
-Przepraszam!-szybko powiedziałam zdenerwowana.
-Nic się nie stało..-Powiedział z uśmiechem na twarzy.
Gdy się odwróciłam i chciałam iść dalej poczułam rękę na ramieniu.
-Nie chciałabyś może dołączyć do klubu muzycznego?-zaczepił mnie.
-Muzyka to moja pasja kocham śpiewać..pewnie kiedy i gdzie?-zapytałam z zainteresowaniem.
-To o 15:30 w sali 102.
Pozdrawiam,
Yuki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz