3.Podejrzenie "brata".
Dzisiejszego poranka mój kumpel Emil Saski przybył do mnie w odwiedziny.
Gdy podałem mu kubek z herbatą on nie chwycił go i roztrzaskał się na podłodze.
-Wybacz stary!odkupie Ci.
-Nie widzisz na lewe oko?
-Mam sztuczne..jak byłem mały , no miałem wypadek i je straciłem...aaa...długa historia ..Szkoda gadać!
-No więc w jakiej sprawie tu jesteś?
-W takiej..
Dał mi nagranie z kamer ze szpitala.Miał ok.189 cm wzrostu , drugie oko było niebieskie.
Trochę podobny do Emila.
-To nie wszystko.
-Co jeszcze?
-On musi być z policji.
-Skąd to wiesz?
-Bo widzę odznakę w kieszeni.
-Faktycznie..
Coraz bardziej myślałem , że to on..Nie! to mój najlepszy kumpel..nie zrobił by mi tego..Dobrze wie jak ją kochałem.Tego samego wieczoru dostałem list .Ha..haha..hahahaha..gość który zabił moją śliczną..napisał do mnie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz