piątek, 29 maja 2015

Walka w imię miłości roz.4

4.Ostatni płatek kwiatu wiśni.

He..miał odwagę żeby do mnie napisać.Ciekawsze było co tam napisał.
"Zniszczę Ci życie tak jak ty zniszczyłeś moje..a co do twojej dziewczyny słaba była..[...]".
Po prostu wspaniale ! Zginęła przez mnie..Zabije go!
Moja broń była już na to przygotowana.
Wtargnąłem nie zauważony na komisariat policji i dotarłem do akt.
Chciałem poczytać o moim najlepszym kumplu.Jego ojciec był zamachowcem..
jakoś mnie to nie dziwi.Hm.. stracił oko przez..nie to nie możliwe ..
Przez mojego ojca!
Pamiętam ten dzień ..Jego ojciec wziął mnie za zakładnika ,
Mój chciał mnie uwolnić i strzelił tak , że przeszła na wylot i trafiła w jego oko..
Przez mnie zginął jego ojciec i on stracił oko..
Słyszałem , że jego matka po tym popełniła samobójstwo.
Nagle usłyszałem głos zza pleców:
-Więc już wszystko pamiętasz?
-Tak..ja przepraszam..ale..
-Ale?
-Nie wybaczę Ci tego , że ją zabiłeś!
Mój miecz ugodził go w klatkę piersiową . Patrzyłem tylko jak się wykrwawia ,zwinięty w koncie.

Pozdrawiam,
                                                                                                      Yuki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz