He..miał odwagę żeby do mnie napisać.Ciekawsze było co tam napisał.
"Zniszczę Ci życie tak jak ty zniszczyłeś moje..a co do twojej dziewczyny słaba była..[...]".
Po prostu wspaniale ! Zginęła przez mnie..Zabije go!
Moja broń była już na to przygotowana.
Wtargnąłem nie zauważony na komisariat policji i dotarłem do akt.
Chciałem poczytać o moim najlepszym kumplu.Jego ojciec był zamachowcem..
jakoś mnie to nie dziwi.Hm.. stracił oko przez..nie to nie możliwe ..
Przez mojego ojca!
Pamiętam ten dzień ..Jego ojciec wziął mnie za zakładnika ,
Mój chciał mnie uwolnić i strzelił tak , że przeszła na wylot i trafiła w jego oko..
Przez mnie zginął jego ojciec i on stracił oko..
Słyszałem , że jego matka po tym popełniła samobójstwo.
Nagle usłyszałem głos zza pleców:
-Więc już wszystko pamiętasz?
-Tak..ja przepraszam..ale..
-Ale?
-Nie wybaczę Ci tego , że ją zabiłeś!
Mój miecz ugodził go w klatkę piersiową . Patrzyłem tylko jak się wykrwawia ,zwinięty w koncie.
Yuki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz