czwartek, 30 kwietnia 2015

Rozdział 1 "Miłość pokona wszystko"

 Heh... drugi rozdział będzie zupełnie inny ale tak ma być... przepraszam jeśli nie lubisz jak ktoś miesza z narracją ale co tam nie zdradzam szczegółów :P
Miłego czytania ...
:**

Jestem Adrainna, Adrianna Nowicka
Mam 17 lat, jestem osobą aspołeczną
Rok temu jeszcze byłam szaloną nastolatką zakochaną po uszy aż do pewnego zdarzenia,
nie chcę do tego wracać... wciąż boli
Na początku było mi ciężko, byłam jedną z najbardziej szalonych i rozpoznawalnych osób w szkole,
ale odwróciłam się od wszystkich,
nie chciałam im dodawać mojego cierpienia i jestem sama na własne życzenie,
nie wyjdę z tego nadzieja mnie opuściła,
podobno ona umiera jako ostatnia więc ja już tylko egzystuje.
I zgadzam się z tym...
Stworzyłam solidny mur
Postaram się by został on na zawsze...
***
Wszystko robię z przyzwyczajenia, prawie wogule się nie odzywam
nawet do mojej rodzicielki... na początku próbowała ze mną rozmawiać
ale ja unikałam rozmowy jak ognia i dała sobie w miarę spokój... próbuje nawiązać ze mną
kontakt ale ja nie umiem, moja starsza siostra też się poddała, choć jest ona osobą
która nie poddaje się mimo porażki,
ale ja wole być sama, jedyną osobą która wie o mnie wszystko jest Benio, mój labrador,
zawsze mnie wysłucha, nie krytykuje mnie i wiem że mnie nie skrzywdzi...
***
Szkoła- specjalny zakład karno opiekuńczy łączący analfabetów, zgadzam się z tym
Moja paczka nie mogła zrozumieć co się stało, że ich Adison odszedł i już nie wróci
ale nie umiem być tak jak kiedyś...
ubieram się na czarno, przez co wszystkie plastiki w szkole ze mnie szydzą,
a najbardziej ta Angelika... Jej tapete można by plastrami ściągać z jej twarzy a i tak by zostało,
ostatnio podsłuchałam jak rozmawiały, że ktoś nowy dojdzie do nas do szkoły,
podobno to czteroosobowe rodzeństwo,
będzie ciekawie...
chodź i tak nie odezwę się do nikogo z nich a nikt też nie zwróci na mnie szczególnej uwagi,
więc zostanie mi podsłuchiwać jak te barbie rozmawiają o nich...
Zobaczymy co będzie...


Za cztery dni wstawię drugii, 
do zobaczenia!
~Kadzia


*TU  BĘDZIE  RESZTA  HISTORII  NIE  NA  POPRZEDNIM  BLOGU

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz